54 dzień Powstania Warszawskiego

Niemcy zajmują Górny Czerniaków.
Ustaje walka na przyczółku czerniakowskim. Nieliczni powstańcy przepływają w nocy Wisłę wpław. Pozostali, w większości ranni, dostają się w ręce niemieckie.

SS-mani rozstrzeliwują lub wieszają ponad 200 rannych powstańców, łączniczek i sanitariuszek. Wśród zamordowanych jest ks. Józef Stanek "Rudy" kapelan "Kryski" powieszony przez Niemców na własnym szaliku.
Reszta jest pognana w kierunku al. Szucha.
Mjr Łatyszonek i grupa żołnierzy 9 pp LWP idzie do niewoli.

Wzmaga się niemiecki napór na Mokotów - kolejny cel głównego natarcia po zdobyciu Górnego Czerniakowa.
Niemcy przegrupowują oddziały i przygotowują się do generalnego natarcia na kolejny powstańczy ośrodek oporu - Mokotów. Przez cały dzień dzielnica ostrzeliwana jest przez artylerię, "krowy", bombardowana z powietrza.
Niemcy bombardują rejon Al. Niepodległości.

Bomby i artyleria burzą wiele domów na Żoliborzu, powodując dotkliwe straty wśród ludności cywilnej.

Wychodzi ostatni znany numer pisma Narodowych Sił Zbrojnych "Szaniec".

Komentarze

Prześlij komentarz