47 dzień Powstania Warszawskiego

W nocy ląduje przy Solcu 300 żołnierzy 9 pp. I Armii WP. Niemal natychmiast włączają się do akcji.



Od rana czerniakowskie oddziały AK wzmocnione żołnierzami 9 pp odpierają silne ataki niemieckiej na barykadę na ul. Okrąg i Solcu zamykającą dostęp w głąb dzielnicy z kierunku północnego.
Niemcy, dążąc do szybkiej likwidacji przyczółka, wzmagają działania. Zdobywają domy przy Zagórnej 16 i przy Idźkowskiego 5/7.
W związku z niemiecką zaporą ogniową nie udaje się przerzucić na lewy brzeg dalszych posiłków z Pragi.

Na Czerniakowie w czasie podejmowania desantu 1 Armii LWP ginie ppor. Andrzej Romocki "Morro", dowódca kompanii "Rudy" batalionu "Zośka".

Niemcy zdobywają powstańczy szpital na Zagórnej 9, gdzie mordują część rannych, a pozostałych i personel wyprowadzają do siedziby Gestapo w Al. Szucha.

Pada kolejny powstańczy ośrodek oporu - Sielce. Pozostali, zdolni do walki, obrońcy obsadzają skarpę mokotowską od Belgijskiej do Królikami.

Samoloty sowieckie bombardują pozycje niemieckie w okolicach Politechniki i Pola Mokotowskiego oraz lotnisko na Okęciu.

Komentarze