Od rana trwają przygotowania do ewakuacji ludności cywilnej, względnie tych, którzy decydują się dać wiarę zapewnieniom niemieckim i opuścić Warszawę.
Armia Krajowa wypowiada się o akcji pozytywnie, choć z daleko idącą ostrożnością, obawiając się zdrady ze strony Niemców. Ci, którzy decydują się na opuszczenie miasta, mogą ze sobą zabrać zapas żywności na jeden dzień. Przez cały dzień trwało ostrzeliwanie Śródmieścia, przerwane jednak w godzinach 12.00-14.00, na czas operacji ewakuacyjnej.
Kilka tysięcy ludzi mogło opuścić Warszawę - wyjść z piekła, które powstańcom zgotowali żołnierze niemieccy. A piekło rozpętało się już o świcie, gdy rozpoczęło się nowe natarcie żołnierzy von dem Bacha. Niemcy planują opanowanie Nowego Świata i stamtąd wkroczenie do Śródmieścia. Wobec naporu nieprzyjaciela powstańcy zmuszeni są do opuszczenia budynków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendy Policji. Nie powiodła się także obrona odcinka między Świętojańską a kościołem św. Krzyża. Łupem okupanta pada ul. Warecka.
Udaje się natomiast utrzymanie istniejącej jeszcze obrony Al. Jerozolimskich. Niemcy próbują także opanować ul. Mazowiecką, gdzie toczą się walki o poszczególne budynki i domy. Także na Ciepłej i Ceglanej nieprzyjaciel stara się przezwyciężyć obronę powstańców. Walki toczą się o każdą piędź ziemi i każdy budynek. Polakom udaje się także utrzymać na ul. Królewskiej, Towarowej, Srebrnej i w Dworcu Pocztowym. Tymczasem na Pragę spadają radzieckie pociski, co podnosi na duchu obrońców Warszawy, oczekujących wsparcia alianckiego sojusznika.
Armia Krajowa wypowiada się o akcji pozytywnie, choć z daleko idącą ostrożnością, obawiając się zdrady ze strony Niemców. Ci, którzy decydują się na opuszczenie miasta, mogą ze sobą zabrać zapas żywności na jeden dzień. Przez cały dzień trwało ostrzeliwanie Śródmieścia, przerwane jednak w godzinach 12.00-14.00, na czas operacji ewakuacyjnej.
Kilka tysięcy ludzi mogło opuścić Warszawę - wyjść z piekła, które powstańcom zgotowali żołnierze niemieccy. A piekło rozpętało się już o świcie, gdy rozpoczęło się nowe natarcie żołnierzy von dem Bacha. Niemcy planują opanowanie Nowego Świata i stamtąd wkroczenie do Śródmieścia. Wobec naporu nieprzyjaciela powstańcy zmuszeni są do opuszczenia budynków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendy Policji. Nie powiodła się także obrona odcinka między Świętojańską a kościołem św. Krzyża. Łupem okupanta pada ul. Warecka.
Udaje się natomiast utrzymanie istniejącej jeszcze obrony Al. Jerozolimskich. Niemcy próbują także opanować ul. Mazowiecką, gdzie toczą się walki o poszczególne budynki i domy. Także na Ciepłej i Ceglanej nieprzyjaciel stara się przezwyciężyć obronę powstańców. Walki toczą się o każdą piędź ziemi i każdy budynek. Polakom udaje się także utrzymać na ul. Królewskiej, Towarowej, Srebrnej i w Dworcu Pocztowym. Tymczasem na Pragę spadają radzieckie pociski, co podnosi na duchu obrońców Warszawy, oczekujących wsparcia alianckiego sojusznika.

Komentarze
Prześlij komentarz