36 dzień Powstania

W nocy trwa prawdziwy exodus ludności Powiśla, która masowo stara się przedostać przez Aleje Jerozolimskie na południową stronę Śródmieścia


Tam też znajduje się nowa Kwatera Główna Armii Krajowej. Jej członkowie ulokowali się teraz w budynku przy ul. Piusa XI. Najważniejsze dla powstańców były tego dnia wydarzenia na Powiślu. Rankiem do natarcia przystępują siły niemieckie, którym wyznaczono za cel opanowanie tej części miasta. Bombardowania lotnicze i ostrzeliwanie artyleryjskie doprowadzają do wyniszczenia wielu budynków. 
     W gruzach często giną dziesiątki żołnierzy i cywilów. Bomby szczególnie dotykają ul. Konopczyńskiego, Tamka, Kopernika. Przez Tamkę wycofują się żołnierze i ludność cywilna, kierując się ku Nowemu Światowi. Powstańcy nie mogą już stawiać oporu, przewaga nieprzyjaciela jest zbyt wielka. Trwa wycofywanie się na Śródmieście, które utrudniają grasujący lotnicy niemieccy. 
   Do wieczora północne Powiśle zostaje przez okupanta opanowane. Siły powstańcze obsadzają część ul. Nowy Świat. Ulice Chmielna, Warecka i Świętokrzyska stają się jednymi z ostatnich bastionów obrony w tym rejonie. Lokowane są tam barykady warszawiaków. Gen. Komorowski melduje do Londynu o tragedii Warszawy. Wraz z Delegatem Rządu na Kraj, Janem Stanisławem Jankowskim, wysyłają Rządowi Emigracyjnemu depeszę, w której zawierają spostrzeżenia dotyczące przyszłego rozwoju sytuacji w Śródmieściu. Szacuje się, iż wytrzyma ono niecały tydzień. 
      Dodatkowo proszą o pomoc aliantów zachodnich, obawiając sie, iż ostateczny upadek Powstania Warszawskiego spowoduje, iż "władza przejdzie w ręce komunistów i to w całym kraju". Alianci są w stanie zrobić niewiele. Tymczasem Niemcy rozrzucają z samolotów ulotki w języku polskim, w których wzywają warszawiaków do poddania się i opuszczenia miasta. Ich petycja pozostaje bez odzewu ze strony Polaków.

Komentarze